Grzanie ścian zewnętrznych – przeróżne metody i materiały, ale jeden cel

Jakość i komfort życia zarówno w nowo powstających, jak i w wykończonych już ongi budynkach zależy przede każdemu od odpowiednio wykonanej izolacji cieplnej. Jaką metodą należy ją wykonać, jakie materiały wybrać oraz jakie są aktualnie trendy w budownictwie połączone właśnie z tematyką ociepleń? Odpowiedzi na te zapytania poniżej.

Ocieplanie ścian zewnętrznych — wady i zalety popularnych materiałów izolacyjnych



Do ocieplania ścian zewnętrznych przeważnie wykorzystywanymi materiałami są styropian (jeżeli chodzi o elewacje zewnętrzne, warto postawić w coraz bardziej popularny styropian grafitowy) oraz wełna mineralna (w tym wełna szklana i wełna skalna). Warto wiedzieć, że pod w stosunku do ciepłochronności mają one bardzo podobne właściwości (cechują się podobnym współczynnikiem przewodności cieplnej) – znacznie różnią się z kolei przepuszczalnością pary wodnej, elastycznością, reakcją dzięki chemikalia oraz odpornością w ogień.

Jeżeli chodzi o styropian, to jego naczelną zaletą jest to, iż cechuje się niską nasiąkliwością, ale jednocześnie słabo przepuszcza parę wodną, co blokuje możliwości odprowadzania wilgoci i może z czasem przewodzić do zawilgocenia murów (zjawisko to następuje najczęściej wówczas, gdy w budynkach dobrze nie funkcjonuje wentylacja, zostały one zalane lub zostały długotrwale niedogrzewane).

Kolejnym niejednokrotnie wybieranych materiałem jest wełna mineralna, w jej przypadku nie występują problemy wraz z „oddychaniem ścian”, jednak przy przypadku, gdyby uległa ona zamoknięciu np. podczas zalania będzie ona bardzo czasochłonnie utrzymywać wilgoć, co przewodzić będzie do spadku jej właściwości izolacyjnych. Aby uniknąć niepożądanego namoknięcia, jej witryna www zewnętrzna zawsze musi okazać się odpowiednio zabezpieczona. Co ważne, wełna mineralna i do niej odmiany to materiały niepalne oraz odporne na duża liczba substancji chemicznych (w przeciwieństwie do styropianu), co stanowi ich bardzo dużą zaletę.

Ocieplanie metodą lekką mokrą (metodą ECTIS lub BSO)



Ocieplanie metodą lekką mokrą w wypadku nowo powstających gmachów polega na oklejaniu materiałem ociepleniowym, którym jest przeważnie wełna lub styropian właściwie oczyszczonych i zagruntowanych ścian. Na tak ułożonym ogrzaniu wykonuje się warstwę zbrojoną z zaprawy (wewnątrz pani a zatapiając siatkę zbrojącą wraz z włókna szklanego). Na krańcu wykonuje się tynk cienkowarstwowy.

Do wad tej metody zaliczyć można dużą czułość na ewentualne błędy wykonawcze, których skutki takie jak pękanie tynku czy odpadanie ocieplenia ujawnią się dopiero po pewnym czasie. Co więcej trzeba wiedzieć, że ewentualne naprawy w przypadku użycia tej technologii nie należą do najłatwiejszych.

Metoda dzierży jednak również dużo wartości – jej popularność oraz dostępność sprawiają, że wydaje się ona stosunkowo tania. Wpływa na to przede każdemu niewielka grubość ocieplonej ściany zachowując bardzo dobrych cechy izolacyjnych. Dodatkowo ten typ izolacji to łatwość wyeliminowania mostków termicznych, co wydaje się być zmorą wszystkich fachowców zajmujących się ociepleniami.

Ocieplanie strategią lekką suchą



Ocieplanie metodą lekką suchą jest możliwością dla poprzedniego rozwiązania polegającą na tym, że materiał termoizolacyjny jest łączony ze elewacją zewnętrzną w sposób mechaniczny (stosując specjalne kołki). Kategoria ocieplanie metodą suchą wiąże się z tym, iż elewacja budynku, na którym zastosowana zostanie ta technika, musi być wykonana z tzw. materiału suchego (np. deski, kształtki betonowe lub chociażby paneli drewnopodobnych). Sposób łączenia materiału izolacyjnego wraz z ścianą jest bardzo zróżnicowany w zależności od tylko elewacji – w większości przypadków jest to strategia opatentowany przez danego producenta i podczas wykonywania tego typu ocieplenia trzeba się ściśle trzymać jego zaleceń. Przy metodzie tej wykorzystuje się głównie średnio gęstą bądź miękką wełnę skalną czy szklaną oraz oczywiście styropian.

Przy stosowaniu tej strategie bardzo ważna jest odpowiednia warstwa osłonowa, którą zabezpieczy izolację cieplną – przeprowadzić ją można z dowolnego materiału, który będzie właściwie odporny na wpływy warunków atmosferycznych (np. blacha bądź oblicówka z tworzywa sztucznego). Minusem tego rodzaju ogrzania jest to, że przymus wykonania rusztu (do jakiego montuje się ocieplenie) powoduje przerwanie ciągłości izolacji, moja ocena znajduje sie tutaj zaś co za tym zmierza, zmniejszenie szczelności całej izolacji. Wiele osób do słabości tego rodzaju ocieplenia zalicza również wygląd elewacji z okładzin, które nie za każdym razem pasują do architektury konkretnego budynku.

Metoda ta ma jednak również sporo korzyści, do których zalicza można m. in. to, że łatwo naprawia się możliwe uszkodzenia, a jej montaż możliwy jest do wykonania nawet zimą, co wydaje się bardzo ważne w przypadku współczesnej technologii budowania domów.

Opalanie ścian zewnętrznych to jedna z podstawowych prac robionych podczas budowy nowego gmachu – przed podjęciem decyzji o wyborze odpowiedniej metody, a także materiału wykorzystanego do jej wykonania powinno się dokładnie przeanalizować swoje wymagania i w ten środek podjąć ostateczną decyzję. Nie zapomnijmy przede wszystkim o jednym – w przypadku ocieplenia domu nie warto robić oszczędności na materiale izolacyjnym, natomiast także na wyborze odpowiednich fachowców, ponieważ nawet najkorzystniejsze materiały, ale źle użyte nie zapewnią odpowiedniej izolacji budynku.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *